poniedziałek, 18 marca 2013

15.03.2013

Piątek, 15.03.2013, do wiosny bardzo blisko, a u nas było, jak było:


Nie dziwi więc, że zamiast kontynuować sprzątanie, zafundowaliśmy naszym owieczkom zabiegi upiększające. 

Najpierw selekcja, potem ciach, ciach, odrobina koloru, zapachowego lakieru i gotowe:

 
 

Wcale nie byliśmy zdziwieni, że zaraz ustawiła się kolejka chętnych:






Friday, 15 of March, 2013, coupe of days till spring and the weather was as it was.

Therefore nobody should be surprised that instead of continuing the cleaning we gave our sheep some beauty treatments. First the selection, then cut, cut, a bit of colour, nicely smelling nail polish and off you go!

No wonder we soon had a queue of interested ladies.


2 komentarze:

  1. Dziegieć moje Panny lubią, a to niebieskie co to jest? Mazidło czy psikadło? U nas jeszcze nie czas na pedicure, robię to trochę później, bo teraz i tak mam multum pracy. U nas prawie pół metra śniegu i sypie, ale ja lubię ten puch. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor dał FATROXIMIN Topic Spray - to dla tych bardziej delikatnych, którym zdarzają się stany zapalna. Na zdjęciu trafiła się właśnie taka 'specjalna' jednostka.
      Nie wiem, czy nie zazdroszczę tego śniegu, bo my zbliżamy się do Serbinowa :-) W dzień było ok. +5 stopni i płyniemy... Trzymajcie się ciepło!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...