piątek, 21 lutego 2014

Jagnięcina wolno pieczona

W końcu zabrałam się za testowanie przepisów z ostatnio kupionych książek kucharskich. Na pierwszy ogień poszła wolno pieczona jagnięcina z 'Dzienników Kulinarnych' Nigela Slater'a (Slow-roast lamb with chickpea mash, February 21, tom I).

Zanim podzielę się z Wami przepisem, muszę stwierdzić, że gotowe danie powaliło nas na łopatki i praktycznie zmietliśmy je z talerzy. O ile dobór przypraw może być dyskusyjny (nas praktycznie podzielił 50-50), to sposób przygotowania jest po prostu genialny. A co najważniejsze nie absorbuje mocno. Po włożeniu mięsa do piekarnika sama udałam się na jazdę konną, a jedyne co M. musiał zrobić, to polewać mięso sosem co godzinę. Kiedy wróciłam, wystarczyło przygotować dodatki i nałożyć całość na talerze.




POTRZEBUJESZ wg oryginalnego przepisu:
udziec jagnięcy ok. 2,3kg
2 ząbki czosnku
łyżka soli
szczypta słodkiej papryki
łyżka kminu rzymskiego w nasionach
2 łyżki tymianku w listkach (u nas był suszony)
2 łyżki oliwy
gruby plaster masła
250 ml wody


JAK ZROBIĆ:
  1. nagrzej piekarnik do 160 stopni C
  2. przygotuj marynatę w moździerzu - obierz i rozgnieć z solą ząbki czosnku, dodaj paprykę, kmin i tymianek; powoli dodawaj oliwę, a na końcu rozpuszczone wcześniej masło; rozgniataj i mieszaj wszystko do uzyskania gęstej pasty
  3. włóż mięso do brytfanny i natrzyj dokładnie marynatą
  4. włóż całość do rozgrzanego piekarnika i zostaw na 35 minut
  5. następnie wlej wodę, polej mięso sosem i kontynuuj pieczenie jeszcze przez trzy godziny, co godzinę polewaj mięso powstającym sosem
  6. na końcu wyciągnij brytfannę z piekarnika, przykryj folią i zostaw jeszcze na 15 minut
  7. usuwając wierzchnią warstwę tłuszczu możesz przygotować sos, którym polejesz mięso na talerzach

NASZE MODYFIKACJE:
zamiast udźca świetnie sprawdziła się łopatka, żeby ułatwić sobie przygotowanie marynaty użyłam blendera zamiast moździerza, mięso leżało w marynacie dodatkowo przez całą noc, a przy pieczeniu musieliśmy użyć praktycznie podwójnej ilości wody
Uwaga - kmin rzymski jest bardzo specyficzną przyprawą - jeżeli go nie lubisz, dodaj połowę lub jeszcze mniej.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...